Brand Kernel
Tożsamość, oferta, głos, dowody i zakazane terminy każdego klienta. Treści rodzą się stamtąd, nie z ogólnego promptu.
Flare trzyma pracę redakcyjną wielu klientów w jednym miejscu: od planu miesiąca po kolejkę, od zatwierdzenia klienta po liczby na koniec miesiąca. Przeskakujesz między teczkami, nie gubiąc niczyjego głosu.
Kanały, na których publikuje
Podłączasz profile klienta raz. Flare trzyma razem to, co wychodzi, gdzie i kiedy — i mówi ci, co doszło, a co nie.
Cykl jest ten sam dla każdego klienta: zaczyna się od jego tożsamości, decyduje o temacie, pisze, sprawdza, zatwierdza, publikuje.
Tożsamość, oferta, głos, dowody i zakazane terminy każdego klienta. Treści rodzą się stamtąd, nie z ogólnego promptu.
Co wyszło, kiedy i jak poszło. Gdzie brakuje danych, strona to mówi zamiast pokazywać zero.
Profile klienta podłączone raz. Jeden kalendarz dla wszystkich, nie jeden na kanał.
O czym mówi się w tym miesiącu, klient po kliencie. Rytm respektuje dzienne okna jego odbiorców.
Warianty, które przekraczają limit, cytują zakazany termin albo obiecują rzeczy niepotwierdzone, nie trafiają do kolejki.
To nie konsola bezpieczeństwa ani salonowy asystent. To pulpit, gdzie praca sześciu teczek staje się treścią i liczbami.
Każde przełączenie zmienia głos, zakazane terminy i kanały. Robi to Flare, nie twoja pamięć.
Klient widzi, co wyjdzie, i mówi tak albo nie. Bez konta i nigdy nie wchodzi do pulpitu.
Gdzie tekst pochodzi z modelu, interfejs to znaczy. Kreska, nie glif, który niczego nie dowodzi.
Liczby stoją w kolumnie i nie skaczą przy zmianie. Kwoty zawsze mają dwa miejsca po przecinku.
Dane i publikacje zostają na europejskiej infrastrukturze Altovar.
Jasny jest domyślny, bo ocenia się obrazy przeznaczone na jasne kanały. Ciemny jest równie dobry.
Flare nie jest jeszcze w publicznej sprzedaży: ceny ustala się na liczbę teczek i kanałów.
Dla kilku teczek i na koniec z arkuszem kalkulacyjnym.
Dla studia publikującego codziennie na wielu teczkach.
Dla sieci agencji i wolumenów, które nie mieszczą się w cenniku.
Cenniki nie są jeszcze publiczne. Napisz, ilu klientów prowadzisz, a powiemy, gdzie wypadasz.
Chrome mówi, co jest, nie co czujemy. Każda powierzchnia robi jedną rzecz, dla klienta, którego masz przed sobą.
Wygenerowane treści, zanim wyjdą na kanały klienta. Zatwierdzasz, poprawiasz, odsyłasz.
Co wychodzi i kiedy, kanał po kanale, klient po kliencie.
Tożsamość, oferta, głos, dowody i zakazy klienta. Wyciągane z jego strony.
Wygenerowane treści, zanim wyjdą na kanały klienta. Zatwierdzasz, poprawiasz, odsyłasz.
Co wychodzi i kiedy, kanał po kanale, klient po kliencie.
Tożsamość, oferta, głos, dowody i zakazy klienta. Wyciągane z jego strony.
Wygenerowane treści, zanim wyjdą na kanały klienta. Zatwierdzasz, poprawiasz, odsyłasz.
Co wychodzi i kiedy, kanał po kanale, klient po kliencie.
Tożsamość, oferta, głos, dowody i zakazy klienta. Wyciągane z jego strony.
Co naprawdę wyszło, z godziną i kanałem. Odpowiedź, gdy klient pyta.
Liczby na koniec miesiąca. Gdzie ich nie ma, mówi to.
Strona, którą widzi klient końcowy. Podpisany link, bez konta.
Co naprawdę wyszło, z godziną i kanałem. Odpowiedź, gdy klient pyta.
Liczby na koniec miesiąca. Gdzie ich nie ma, mówi to.
Strona, którą widzi klient końcowy. Podpisany link, bez konta.
Co naprawdę wyszło, z godziną i kanałem. Odpowiedź, gdy klient pyta.
Liczby na koniec miesiąca. Gdzie ich nie ma, mówi to.
Strona, którą widzi klient końcowy. Podpisany link, bez konta.
Pokażemy ci Flare na prawdziwym kliencie: wyciągniemy Kernel z jego strony i pokażemy, co wyszłoby w przyszłym tygodniu.